Blitva

Blitva

Całe adriatyckie wybrzeże zamieszkują ludzie, dla których życie bez tutejszej odmiany buraka liściowego jest nie do pomyślenia. Blitva – bo tak to warzywo nazywają Chorwaci – najlepsza jest młoda, z cienkimi i kruchymi liśćmi o żywej, jasnozielonej barwie, co najwyżej dziesięciocentymetrowa. Uwielbiane chorwackie warzywo nie wymaga bogatej oprawy – wystarczy je krótko ugotować, odcedzić (choć nigdy całkowicie) i polać oliwą. Blitva jest bardzo często podawana z ugotowanymi osobno ziemniakami, ale gdy jest nieco starsza, warto ugotować je razem. Przyrządzona w ten sposób blitva jest niezastąpionym dodatkiem do ryb.

Maja Danica Pečanić

Młode pokolenie chorwackich kucharzy wykorzystuje ją w bardziej przemyślne sposoby, inspirując się nierzadko starymi, niemal zapomnianymi przepisami. Blitva z miękkim serem skuta często stanowi nadzienie strudli na słono lub ciasta pita, a blitva z przyprawami pojawia się jako farsz do ryb, zaś gotowana z bazylią wchodzi w skład sosu do makaronu. W większe liście można też zawinąć porcje mielonego mięsa i piec w piekarniku w średniej temperaturze.